Podczas treningów, niestety często bywa tak, że właśnie w
tym momencie kiedy ćwiczący widzi największy progres, czyli czuje i widzi, że
treningi zaczynają przynosić zamierzony efekt, dlatego postanawia go
zintensyfikować by jak najwięcej skorzystać właśnie z tego, że on jest. Wtedy
właśnie pojawia się ból i wszelkiego rodzaju kontuzje. Takie nadwyrężanie, czy
ból to sygnał alarmowy, że coś jest nie tak. W momencie kiedy to odczuwamy
powinniśmy zrobić wszystko aby go wyciszyć. Ból może bowiem prowadzić do poważnej
kontuzji, którą będziemy odczuwać latami i nie wiadomo czy pozwoli nam
kiedykolwiek jeszcze wrócić do treningu. Mamy oczywiście ku temu, kilka
możliwości. Jednakże chyba najprostszą i zarazem najczęściej zalecaną przez
specjalistów jest użycie maści rozgrzewającej. Sportowcy oraz osoby amatorsko
uprawiający jakikolwiek rodzaj sportu są świadomi, że maść rozgrzewająca wpływa
relaksująco na mięśnie, poprzez jej rozgrzewające działanie. Najlepiej jeśli ta
maść została stworzona na bazie aloesu i zawiera ester metylowy kwasu
o-hydroksybenzoesowego. Dzięki zdolnościom do głębokiego przenikania
naturalnego miąższu z aloesu, który znajduje się w aloe heat lotion,
substancje lecznicze występujące w tym specyfiku przenikają w rejon tkanki
podskórnej.
Ester metylowy kwasu o-hydroksybenzoesowego znajduje zastosowanie w
leczeniu jedynie miejscowo.
Łatwo oraz natychmiast pochłaniana jest przez nieuszkodzoną
skórę oddziałując przeciwbólowo i przeciwzapalnie. Przede wszystkim ester
metylowy kwasu o-hydroksybenzoesowego. Zawarty w maści powoduje punktowe
przekrwienie skóry, rozszerza naczynia krwionośne, dzięki czemu działa
rozgrzewająco. Efekt przeciwzapalny Salicylanu metylu który zawiera aloesowa
emulsja rozgrzewająca wywołany jest powstrzymaniem aktywności cykl oksygenazy
prostaglandynowej i oswobodzeniem prostaglandyn z komórek.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz