Co
niesie za sobą korzystanie z produktów z
zawartością aluminium?
Używanie
dezodorantów oraz antyterspirantów zawierających aluminium powoduje bardzo
nieprzyjemne skutki uboczne. Poci się każdy człowiek. W ten sposób wydalamy z naszego
organizmu toksyny. Pozbywamy się też nadmiaru wody, chłodząc organizm. Sam pot
nie ma zapachu. Dopiero rozkładające się bakterie i wyważający się kwas masłowy
powodują brzydki zapach. Aby go zniwelować większość z nas używa dezodorantów,
antyterspirantów i środków przeciwpotnych. Często sięgając nie patrzymy na ich
skład. Większość z nich. Mogę tutaj śmiało powiedzieć, że jakieś
"90% zawiera
aluminium. Aluminium jest to nic innego jak chlorek glinu. Spotykamy go pod
nazwami: aluminium chloride, aluminium chlorohydrate, aluminium chlorohydrex, aluminium
chlorohydrex PG, aluminium distearate, aluminium sesquichlorohydrate, aluminium
stearate, aluminium trstearate, aluminium zirconium trichlorohydrex GLY."
Jest
stosowany nagminnie ponieważ zapobiega rozwojowi bakterii. Ma działanie
przeciwpotne, czopuje gruczoły potowe. Działa neurotoksycznie i kancerogenne.
Podobno ma też powiązanie z powstawaniem choroby Alzhaimera. Aluminium
przedostaje się też do mleka kobiet karmiących piersią przez co może powodować
zagrożenie dla niemowlęcia, które właśnie jest karmione. Jednakże toksyczność
tej substancji w dezodorantach nie jest potwierdzona. Zrobiono badania na łysej
myszy. Spryskiwano ją chlorkiem sodu. Po czym okazało się, że przyswajalność
przez skórę tego aluminium wynosi 12 setnych procent. Dla porównania, przy
zwykłym obiedzie, przez folię aluminiową czy garnki aluminiowe jesteśmy wstanie
wchłonąć go 30 razy więcej. Kiedy pocimy się możemy zobaczyć na bluzce białe
ślady. To nic innego jak osad chlorku glinu. Producenci antyterspirantów często
zamiast „kryształki ałunu”, piszą, że „zawiera siarczan glinu”. Tłumaczą, że
jest on o większej masie cząsteczkowej, przez co nie może wnikać przez skórę.
Pamiętajmy jednak o tym, że jest on bardzo dobrze rozpuszczalny i pod wpływem
potu przenika. Często podrażnia skórę i nie należy go uważać przy depilacji.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz