sobota, 27 lutego 2016

Witam, zgodnie z tym co napisałam w O zdrowiu:Mam na imięMonika i chcę się z Wami podzielić wie...http://jaozdrowiu.blogspot.com/2016/02/mam-na-imiemonika-i-chce-sie-z-wami.html?spref=tw.



Dziś napiszę o tym dla czego postanowiłam kupić Forever Lite Ultra. Otóż ja niestety mam zwiększone zapotrzebowanie na niektóre składniki odżywcze, a to wszystko z powodu swojej neurologicznej choroby. Duża ilość moich posiłków składa się z rzeczy zdrowych. Oczywiście jak każdy normalny człowiek nie jem tylko i wyłącznie takich rzeczy, ale niektórych składników diety po prostu nienawidzę. Nie cierpię np. koncentratu pomidorowego, gorzkiej czekolady, kakao, czy orzechów. No ale wiem, że w moim przypadku należy pozyskiwać magnez i potas. Tak też się zaczęła moja przygoda z Lite, od sposobu na pozyskanie. Akurat w tym chodziło o białko. Białko nawiasem mówiąc jest to podstawowy budulec każdej komórki. Do prawidłowej pracy mózgu potrzeba białka.
Oczywiście białko pełni też rolę transportera substancji odżywczych, Przykładem niech tu będzie dawanie dzieciom mleka i ciasteczek aby lepiej się zawiązały cukry, bo jak wiadomo dziecko potrzebuje.
Dzięki białku lepiej przyswaja się substancje zawarte w niektórych lekach (proszę jednak patrzeć na ulotkę bo nie zawsze tak można). Lekarze często proponują by wraz z lekami zjadać więcej produktów mlecznych.
Białko można pozyskać z mięs, mleka przetworów mlecznych i jaj. Można więc i ja przez pewien czas tak robiłam. Jednakże jak każdy kij tak i to ma dwa końce. Spożywanie białka przez dłuższy czas w ten sposób zakwasza organizm, powodując kłopoty z trawieniem. To nie należy do przyjemności, po pewnym czasie mamy wrażenie, że jakby mamy za dużo w żołądku nawet gdy jesteśmy głodni. Ja też właśnie tak miałam. Forever Lite Ultra pozwolił mi wykluczyć z diety mleko, nie eliminując z niej białka ale uwaga dostarczając białko nie powodujące powyższego uczucia, czyli sojowe. Ponadto jest to najlepiej przyswajalny rodzaj białka. Nie powodujący tego na co skarżą się często stali bywalcy siłowni czyli uczucia białka na żołądku.  


wtorek, 23 lutego 2016


Nasz program powstał właśnie po to by zmotywować do bycia fit.

Do końca lutego można w ramach niego zyskać karnet na 3mc wszystkich wybranych fizycznych aktywności. Uczestniczą w nim wszystkie największe kluby sportowe w Twoim mieście. Jeśli na liście klubów oferujących FITkartę znajduje się ten, do którego zbierasz się pójść to łap motywację. Tysiące ludzi na świecie już korzysta z tego programu. Na zajęciach oraz grupach sportowych możesz się do woli chwalić swoimi osiągnięciami i ścigać z naszymi klubowiczami. Zajrzyj na stronę http://480900005179.fbo.foreverliving.com/page/products/forever-fit/pol/plZnajdziesz na niej filmiki o programie oraz informacje o promocji.

Zainteresowanych proszę o kontakt w celu zakupu oraz dołączenia do grupy wzajemnej motywacji.

Witam gdyby ktoś wolał tradycyjny sposób rozliczeń to Nr KRS 0000186434
i obliczoną kwotę 1% podatku, zaś w rubryce cel szczegółowy Nr subkonta: 7/N

poniedziałek, 22 lutego 2016

Jeśli jesteś już zmęczony/a ciągłym „byciem na diecie” i żmudnymi ćwiczeniami bez efektów

koniecznie zajrzyj tu http://480900005179.fbo.foreverliving.com/page/products/forever-fit/pol/pl. Stworzyliśmy dla Ciebie kompletne, gotowe rozwiązanie, od oczyszczenia, aż do zbudowania masy mięśniowej. Z pomocą naszego programu zyskasz harmonogram zróżnicowanych posiłków do wyboru, kompletny zestaw ćwiczeń, a także dowiesz się w jaki sposób zmienić swoje nawyki żywieniowe. Dodatkowo tyko do końca lutego zyskasz karnet na 3 mc zróżnicowanych aktywności fizycznych. Dzięki naszemu programowi na 3 mc „wyłączysz swoje myślenie” o codziennych zakupach, układaniu diet oraz uciążliwych ćwiczeniach. Gwarantujemy efekty albo zwrot pieniędzy.  

https://www.youtube.com/watch?v=e54t3kFdLuA&list=PL5-4P-H1iu9Mb25gantWTN75cLJSRZ-dS&index=33

sobota, 20 lutego 2016

Witam, zgodnie z tym co napisałam w O zdrowiu:
Mam na imięMonika i chcę się z Wami podzielić wie... http://jaozdrowiu.blogspot.com/2016/02/mam-na-imiemonika-i-chce-sie-z-wami.html?spref=tw


Dziś napiszę o paście do zębów, a właściwie żelu do mycia zębów Forever Bright. Z moją główną chorobą wiąże się skłonność do aft. Stosuję ten żel od kwietnia 2015 roku i dzięki temu nie mam ich prawie wcale. Jeśli coś takiego pojawia się w mojej jamie ustnej to zdecydowanie rzadziej i tylko na dzień, góra dwa, a nie tak jak kiedyś, że się ciągło i ciągło, prowadząc do gorączki. Natrafiłam na ten żel będąc już w tym Momocie, kiedy to dziąsła są białe i poranione od past „po 2,50 z marketu”. Polecam go szczególnie wszystkim, którzy mają problemy z dziąsłami. Z tych względów poleca się go w podręczniku akademickim „Farmakologia i farmakoterapia w stomatologii” pod redakcją dr Krzemińskiego pasta z aloesem Forever Bright znajduje się na liście preparatów używanych w leczeniu chorób przyzębia. Dla bardziej wnikliwych polecam artykuł Lek. stomatolog Hanna Zwierzchowskiej „Aloes, cud naturalnej medycyny”. 
żel ma 130g. Dla porównania drogeryjne pasty mają zazwyczaj 125ml. Jest też bardzo wydajny. W jego składzie nie znajdziemy wody, co jest częste w przypadku innych past. Naszego żelu wystarczy użyć tylko grudkę aby dokładnie umyć zęby, a wiadomo, że past mających w składzie wodę zużywamy więcej. Ponad to żel ten pozostawia uczucie świeżości przez cały dzień. Nie niszczy szkliwa, jak to czynią niektóre pasty „z marketu”, zwłaszcza wybielające. Przez co nie stawia przed wyborem: Zdrowe, czy białe? Aloes posiada naturalne właściwości czyszczące i piorące. Żel myje niezwykle delikatnie. Poleca się go więc też dla osób z nadwrażliwością zębów. W jego składzie nie znajdziemy też fluoru dlatego zalecany jest w przypadku problemów z tarczycą. Fluor wpływa niekorzystnie na naszą tarczycę. W tarczycy ma miejsce NIS czyli system dostarczania jodu do produkcji hormonów. Jest to miejsce produkcji hormonów tarczycy. Tarczyca do produkcji tych hormonów potrzebuje jodu. Tego jodu musi być w tarczycy znacznie więcej niż we krwi. W hormonach tarczycy FT3 są go 3 cząsteczki,  FT4 cztery, w FT2 dwie. Dla tego z braku jodu można nabawić się np. woli czy niedoczynności tarczy. Fluor ma bardzo podobną budowę do jodu. Może więc zamiast niego dostać się do tarczycy. Fluor łatwiej niż jod dostaje się do tarczycy. W momencie kiedy do tarczycy dostaje się fluor, jod niestety nie. Powoduje to różnego rodzaju choroby również autoimmunologiczne, a u dzieci rozwija kretynizm.   


Polecam też inne moje artykuły z bloga  http://jaozdrowiu.blogspot.com/.

poniedziałek, 15 lutego 2016

Witam, zwracam się z prośbą o udzielenie mi pomocy charytatywnej.

Być może wiedzą Państwo dla czego warto pomagać, postanowiłam jednak przypomnieć powody i zaznaczyć że pomagając mi można pomóc podwójnie, gdyż nie wyklucza to możliwości pomocy komuś innemu tak jak to się dzieje w przypadku przekazania 1% podatku. Taka możliwość istnieje ponieważ uczestniczę w programie partnerskim MLM o nazwie Forever Living Products.

Przedsiębiorco, kupując ode mnie, przez Forever Living Products zyskujesz:

  • Możliwość decydowania o tym komu pomagasz i to podwójnie( 1% komuś + wpłata dla mnie);
  • Możliwość pomocy, bez ponoszenia dodatkowych kosztów (wybierając produkty, które i tak trzeba nabyć np. płyn MPD);
  • W ten sposób można wspomóc akcje, za którą się opowiada np. moje zbieranie na leczenie;

To znaczna pomoc dla mnie, wynosi aż 20% wartości zakupu.
Koszt to 101,41 za 946ml.
Zamówienie można złożyć na min. 3 sztuki, czyli 304,23zł, czego do mnie trafia 60,846zł.
Dla mnie to już sporo pieniędzy, a środki czystości i tak trzeba kupić.

Wejścia oraz zakupu można dokonać wypełniając formularz na stronie sklepuhttps://www.foreverliving.com/marketing/joinnow/applicationForm.do?action=display&store=POL&distribID=480900005179&langID=pl. Po czym składamy zamówienie pod nr.: 22 456 43 56 po uprzedniej rejestracji w internetowym slepie Forever.

Z góry dziękuję za pomoc



sobota, 13 lutego 2016

Witam,

jak już wspomniałam w artykule na moim blogu O zdrowiu:
Mam na imięMonika i chcę się z Wami podzielić wie... http://jaozdrowiu.blogspot.com/2016/02/mam-na-imiemonika-i-chce-sie-z-wami.html?spref=tw.
Jako pierwszy weźmy na tapetę dezodorant. Bardzo rzadko wypatrzeć w sklepie dezodorant (już na pewno nie w ROSMAN) nie zawierający cząsteczek aluminium (występujących też pod nazwami kryształ ałunu lub glin. Ze względu na to przypuszczam, że spora część z Was nadal poszukuje idealnego dezodorantu.
Jeśli więc:
  • Nie chcesz już tracić ciuchów z powodu żółtych plam pod pachami;
  • Przeszkadzają Ci białe ślady na czarnych ubraniach;
  • Chcesz się naturalnie pozbywać wraz z potem toksyn ale mimo to nie śmierdzieć i nie mieć uczucia wilgotnych pach
  • Zakupy artykułów codziennej higieny nie są dla Ciebie przyjemnościom;
  • Przeszkadza Ci uczucie szczypania po zastosowaniu dezodorantu na podrażnioną skórę:
  • Jesteś karmiącą matką i nie chcesz „truć” dziecka aluminium, który przedostaje się do mleka;

Nasz dezodorant jest dla Ciebie.
Zapewniamy dostawę do domu dezodorantu, który starcza do siedmiu miesięcy (ma 92,1g). Po za tym całkiem sporo oszczędzisz na zakupie dezodorantów.
Sama od sierpnia 2015 używam dezodorantu EVER-SHIELD i jestem bardzo zadowolona
Napisz w komentarzu ile w ciągu miesiąca wydajesz na dezodoranty?


środa, 10 lutego 2016

Pomoc charytatywna-instrukcje

Miał być filmik ale mi nie wyszło. Mam nadzieję, że to również skuteczna forma kampanii (jeśli masz dla mnie jakieś sugestie to są mile widziane). W linku zamieszczam artykuł gdzie tłumaczę, że jest to większe udogodnienie niż przekazanie mi 1% i ja na tym znacznie więcej zyskuję, ponad to można to zrobić nie zależnie od tego czy 1% komuś się już przekazało. Tak czy inaczej „zyskujesz prestiżową możliwość pochwalenia się komuś typu „udzielam sięcharytatywnie”. 
To link do artykułu: O zdrowiu: 
Mam na imięMonika i chcę się z wami podzielić wie...http://jaozdrowiu.blogspot.com/…/mam-na-imiemonika-i-chce-s… 
To link do strony z produktami: www.foreverliving.com
Uwaga wejście wiąże się z jednorazowym zakupem, koszt ponosi się tylko raz, a z uzyskanej za to zniżki można skorzystać w każdej chwili nawet przypomniawszy sobie o Forever za kilkanaście lat. Obojętnie czy zamawiając dla siebie, czy wysyłając paczkę na czyjś adres.

Wejścia oraz zakupu można dokonać wypełniając formularz na stronie sklepuhttps://www.foreverliving.com/marketing/joinnow/applicationForm.do?action=display&store=POL&distribID=480900005179&langID=pl. Po czym składamy zamówienie pod nr.: 22 456 43 56 po uprzedniej rejestracji w internetowym slepie Forever Osobiście proponuję zestaw TOUCH OF FOREVER START koszt zestawu to 1745,40 ponieważ zawiera on 14 produktów o łącznej wadze 20kg, dzięki którym według mnie najlepiej poznasz naszą ofertę.
Do mnie trafi 20% tego zamówienia, czyli 349,08 zł.
Rozważ, czy warto mi pomóc, jeśli tak to będę bardzo wdzięczna za udostępnienie tej informacji.
Pozdrawiam
Monika

poniedziałek, 8 lutego 2016


Co naukowcy określają mianem „cudu”?



Naukowcy nie często posługują się terminem „cud”, lecz właśnie tak określają L-arginę. Aminokwas, który ma korzystny wpływ na zachowanie dobrego stanu zdrowia, nazywają go cudowną cząsteczkom. Ludzki organizm przekształca L-arginę w tlenek azotu (II). Cząsteczki azotu rozluźniają naczynia krwionośne i rozszerzają je. Polepszając przy tym krążenie. Wykazano także, że stymulują one wytwarzanie hormonów przeciwdziałających starzeniu, poprawiają odporność. Wpływają na zwiększenie się masy mięśniowej, zmniejszają ilość tkanki tłuszczowej. Oraz polepszają wrażliwość na insulinę. Wytworzony dzięki L-arginie tlenek azotu, ma pozytywny wpływ na funkcjonowanie naszego organizmu, m. in.:

- Utrzymanie optymalnego dla zdrowia ciśnienia krwi,
- Wspieranie zdrowego krążenia
- Wspieranie układu immunologicznego
- Przyrost mięśni
- Przyrost i regeneracja kości i tkanek
- Metabolizm tłuszczów
- Męska witalność i wigor
- Produkcja hormonów przeciwdziałających starzeniu się i inne funkcje.

Wziąwszy pod uwagę te wszystkie korzystne efekty nie można się dziwić, że L-argina wzbudza takie emocje wśród specjalistów zajmujących się zdrowiem. Teraz dzięki nowemu produktowi Forever Living Products. Jest nawet więcej powodów by się ekscytować. Oto nowy preparat ARGI+. ARGI + dostarcza do organizmu wszystko to co L-argina oraz właściwości:

- Owocu granatu, dobrze znanego z powodu silnego działania przeciwutleniającego
- Wyciągu z czerwonego wina, pomaga w utrzymaniu zdrowego poziomu cholesterolu
- Skórki winogronowej, dobrze wpływa na krążenie i odporność
- Oraz soków jagód: czarna porzeczka zawiera kilka substancji odżywczych, takich jak kwas gamma linolenowy (GLA), niezbędne kwasy tłuszczowe oraz inne substancje
-   Wiśnia morelowa zawiera flawonoidy oraz inne substancje niezwykle istotne do prawidłowego funkcjonowania stawów
- Czarna borówka, jeżyna, malina, dziki bez, pomagają neutralizować szkodliwe działanie wolnych rodników, które wiąże się z przedwczesnym starzeniem organizmu.

Połączenie wszystkich tych składników umożliwiło stworzenie suplementu nowej generacji, który wspiera zachowanie w zdrowiu całego organizmu. Niewielka ilość ARGI+ rozpuszczona w wodzie lub ulubionym napoju aloesowym, zoptymalizuje działanie prawie każdej części ciała. ARGI+ wywołuje u mnie takie emocje ponieważ jestem przekonana, że jest to jeden z najskuteczniejszych produktów tego rodzaju na rynku. Dobrano do niego najlepsze składniki tak aby zoptymalizować pozytywne działania i zapewnić wysoką wartość odżywczą.  Oferowana przez Forever L-argina jest równie dobra jak ta oferowana w lekach. Zaś wypracowana mieszanka produktowa jest z wykorzystaniem zaawansowanych technologii. Tak aby zapewnić wysoką jakość, integralność oraz przyswajalność produktu. Pozwól by Twój organizm dowiedział się czym jest „cudowna cząsteczka”, Dzięki jednemu suplementowi, który ma pozytywny wpływ na samopoczucie. Spróbuj ARGI+ firmy Forever Living Products.

Kto jest twórcą L-arginy?



Dr Ferid Murad w 1998 roku otrzymał nagrodę nobla w dziedzinie medycyny za odkrycie roli tlenku azotu. Obecnie dr Murad dzięki badaniom nad tlenkiem azotu dał nam podstawy naukowe, których potrzebowaliśmy. Badania te pozwoliły nam zrozumieć. Jak dzięki zastosowaniu tlenku azotu wspomóc rozszerzenie naczyń krwionośnych tak aby umożliwić im lepszy przepływ składników odżywczych i tlenu. Skontaktowano się z dr Muradem przekazując mu próbkę ARGI+. Doktor zapoznał się z produktem i odpisał twierdząc, że jest to najlepszy z dostępnych na rynku produktów zawierających arginę.  Ten produkt to prawdziwy przełom. Dr Murad już w wieku 12 lat wiedział, że chce studiować medycynę. Jego rodzice byli właścicielami małej rodzinnej restauracji. Nie byli ludźmi wykształconymi ale za to pracowali bardzo, bardzo ciężko. Dr postanowił, że będzie zarabiał więcej i pracował mniej niż oni.  Lecz szybko okazało się, że w swoją pracę wkłada tyle samo wysiłku co oni jeśli nie więcej ale lubi to czym się zajmuje. Zdobycie nagrody nobla było bardzo ekscytującym i satysfakcjonującym doświadczeniem. Czołówka światowych naukowców uznała jego pracę za znaczącą i doceniła wysiłki. To doskonała nagroda za cały włożony w nią trud. Dr Murad mówi, że jego brat cierpi na cukrzycę. Przypadłość ta uprzykrza mu życie od ponad pięćdziesięciu lat. Zawsze gdy idzie do kogoś w gości lub wybiera się w podróż. Ma przy sobie reklamówkę pełną leków. Po przybyciu na miejsce kładzie tę reklamówkę na stole i następne pół godziny spędza na połykaniu suplementów, pigułek i innych leków.  Przyznaje, że kiedyś ciągle mu z tego powodu dogryzał. Teraz jest inaczej bo zdaje sobie sprawę, że zdołał przeżyć z cukrzycą 53 lata tylko dla tego, że przyjmował wszystkie te przeciwutleniacze i inne substancje. W ciągu ostatniej dekady zwiększyła się jego wiara w skuteczność leków. Nadmierny stres, cukrzyca, miażdżyca, papierosy oraz być może otyłość. To wszystko sprawia, że naczynia krwionośne stają się zbyt „ciasne” . Przez zaburzenie czynności środka, nie są one w stanie produkować wystarczającej ilości tlenku azotu lub pozbywają się tej substancji zbyt szybko. Jeżeli wspomożemy produkcję tlenku azotu, spowodujemy rozszerzenie naczyń krwionośnych, spadek ciśnienia krwi, wzrost ilości składników odżywczych oraz lepsze dotlenienie tkanek. Jego zdaniem suplementy diety takie jak ARGI+, zawierające L-arginę oraz przeciwutleniacze pochodzące z różnych owoców, ekstraktu z winogron, a także inne substancje, polepszają skuteczność działania i produkcję tlenku azotu. Dr Murad twierdzi, że w przyszłości będzie to coraz bardziej istotne w związku ze starzeniem się społeczeństwa. Pragnie rozwiązać jeszcze inne problemy, z którymi boryka się ludzkość. Praca z firmą Forever Living przy pomocy tego produktu oraz związane z tym podróże pozwoliły mu znaleźć przyszłych współpracowników. Będą oni mogli robić to co on robi teraz ze swoimi współpracownikami w różnych częściach świata.


Dlaczego l’karnityna jest nam niezbędna?


l'karnityna zawdzięcza swoją nazwę łacińskiemu słowu „caro” czyli mięso. Z mięsa wołowego została wyizolowana już na początku XX wieku. Po poznaniu jej budowy oraz roli w procesie pozyskiwania energii wysnuto stwierdzenie, iż jest ona niezbędna dla prawidłowego rozwoju człowieka. Odkryto również, że organizm ludzki ma możliwość syntezy tego związku we własnych narządach. Produktami wyjściowymi są aminokwasy, nekroliza i lizyna. Dla przeprowadzenia syntezy l’karnityny konieczne są również witaminy: C, B6, niacyna oraz żelazo. Przy obecności tych witamin, synteza l’karnityny odbywa się w nerkach, a prze de wszystkim w wątrobie, gdzie w pierwszej kolejności docierają wchłaniane w jelitach aminokwasy. Wątroba uwalnia wytworzoną l’karnitynę do krwi skąd mogą pobierać ją inne komórki w zależności od zapotrzebowania. Potwierdzono, że stężenia l’karnityny w tkankach są o wiele wyższe niż we krwi w tym samym czasie co świadczy o aktywnym gromadzeniu tego związku w komórkach. Zapotrzebowanie na l’karnitynę wiąże się ściśle z procesami spalania czy utleniania kwasów tłuszczowych jako źródła energii. Same kwasy tłuszczowe, powstałe jako efekty trawienia tłuszczów, znajdujących się w pożywieniu lub uwalniane z zapasów organizmu transportowane we krwi w kompleksach z białkami. Struktura ich cząsteczek sprawia, że są nierozpuszczalne w wodzie, stąd tylko połączenie z nośnikami białkowymi pozwala na ich transport z krwią po organizmie. Wnikanie l’karnityny do komórek również odbywa się przy udziale nośnika, już na powierzchni komórki zostaje ona przyłączona do specjalnego białka wiążącego i tam może pokonać bramkę w białkowo lipidowej błonie komórkowej. Miejscem pozyskiwania energii w komórce są mitochondria. Te organelle wewnączkomórkowe są oddzielone od pozostałych struktur komórkowych i cytoplazmy, przy pomocy podwójnej błony. Podobnie jak pozostałe błony biologiczne są one zbudowane z białek i tłuszczów, a transport do wnętrza mitochondriów jest selektywny. Kwasy tłuszczowe o mniejszej ilości atomów węgla w łańcuchu łatwiej przenikają do mitochondriów i ulegają spalaniu. Natomiast kwasy tłuszczowe o dłuższym łańcuchu, potrzebują transportera umożliwiającego pokonanie błon mitochondrialnych. Taką właśnie rolę pełni l’karnityna. Po przyłączeniu się do cząsteczki kwasu tłuszczowego tworzy związek zwany acylokarnityną i w tej formie transportuje go do miejsca utleniania. Jest również niezbędna do posprzątania, gdyż usuwa nadmiar reszt acylowych z obszaru mitochondriów. Ich nadmiar zaburza spalanie kwasów tłuszczowych. Działa jak szczególny rodzaj środka transportu, bez pustych przebiegów.

Jaka jest rola l’karnityny w procesie spalania tłuszczu?


Rola l’karnityny w procesie spalania tłuszczu dla uzyskania energii w komórkach, pozwala się domyślać, że większe zapotrzebowanie na ten związek będą wykazywały komórki o bardziej aktywnym metabolizmie. Nie dziwi więc informacja, że nie będą to same komórki wątroby i nerek ale głównie mięśnie szkieletowe i mięsień sercowy. Proces pozyskiwania energii podczas wysiłku fizycznego obejmuje szybkie wykorzystanie glukozy i zapasów glikogenu w początkowej fazie ruchu, a następnie spalanie kwasów tłuszczowych jako źródła energii. O ile możemy sobie wyobrazić, że u osób prowadzących siedząco-leżący tryb życia mięśnie szkieletowe nie muszą szczególnie intensywnie pracować to pewnie nie od razu pomyślimy o mięśniach, które pracują bez odpoczynku. Dopóki żyjemy bije nasze serce i pracują mięśnie oddechowe. Krew, wyrzucana z komór serca rozprowadzana jest systemem naczyń tętniczych, które również zawierają warstwę mięśniową zdolną do skurczu i rozkurczu, co umożliwia sprawną dystrybucję krwi wraz z tlenem i składnikami odżywczymi. Mięśnie w ścianie przewodu pokarmowego, kurczą się i rozkurczają niezależnie od naszej woli i świadomości, jak również niezależnie od posiłków. Nawet jeśli założymy, że będziemy przyjmować tylko płyny, to i tak ich wydalenie wymaga pracy ścian moczowodów zawierających warstwę mięśniową oraz intensywnego skurczu mięśni pęcherza moczowego. Pozostaje jedynie wspomnieć, że bez intensywnych, skoordynowanych skurczów mięśnia macicy nie możliwy jest fizjologiczny poród. Żeby do tego doszło ileś czasu przed tym, musi dojść do połączenia komórek rozrodczych, komórki jajowej, która po wyjściu z jajnika jest przechwytywana przez strzępiasto zakończony wylot jajowodu i następnie przy udziale skurczu w jego warstwie mięśniowej, przesuwana w kierunku macicy. W tymże jajowodzie następuje zapłodnienie, czyli połączenie z plemnikiem. Plemniki wytwarzane w organizmie mężczyzny, zawieszone są w płynie stanowiącym, wydzielinę jego gruczołu i zawierającym substancje podtrzymujące żywotność plemników. Dodajmy, że plemniki stanowią materiał genetyczny, otoczony niewielką ilością cytoplazmy i wspomagany pracą mitochondriów bez innych organelli obecnych zwykle w komórkach somatycznych. Stąd sperma musi zawierać związki, które pozwolą na zaopatrzenie energetyczne i odżywcze plemników aż do chwili spotkania najsilniejszego z komórką jajową. W tym kontekście informacja, że sperma pośród licznych substancji zawiera również fruktozę, kwas mlekowy i acylokarnitynę nie jest  szczególną niespodzianką. Jak widzimy jest tu obecne już gotowe do wykorzystania połączenie l’karnityny z kwasami tłuszczowymi, gdyż plemniki nie posiadają możliwości budowania tego związku we własnym zakresie. Istnieje powszechna zgoda co do tego, że bez wody nie ma życia ale spróbujmy przyjąć, że bez l’karnityny nasze życie od poczęcia było by co najmniej trudne.


Jakie konsekwencje niesie za sobą niedobór l’karnityny?



Większość osób z nadwagą, nawet bez rozpoznanych chorób przewlekłych i dolegliwości ma również stłuszczenie wątroby i cechy dysfunkcji tego narządu. Jedyną skargą bywa uczucie zmęczenia i szybkie męczenie się przy podejmowaniu wysiłku fizycznego. Proste wytłumaczenie nadmierną masą ciała jest niepełne trzeba jeszcze uwzględnić niedobory  energetyczne wynikające z niedoborów l’karnityny. Ich objawem mogą być również napady hipoglikemii czyli obniżenia stężenia glukozy we krwi. Aby utrzymać stały poziom glukozy. Wątroba uwalnia glukozę z zapasów glikogenu. Zużyte zapasy trzeba odbudować, a do tego procesu potrzebna jest energia uzyskiwana ze spalania kwasów tłuszczowych. Przy niedoborze l’karnityny ten proces jest upośledzony i przekłada się łańcuchowo na kolejne zjawiska. Co robimy podczas napadu hipoglikemii? Szukamy słodyczy, by szybko podnieść poziom cukru i poprawić samopoczucie. Poprawiamy na chwilę, reszta glukozy odłoży się w postaci zapasów związków tłuszczowych, również w komórkach wątroby, powodując dalsze upośledzenie ich funkcji. Zamyka się kolejne błędne koło. Podobna sytuacja towarzyszy innym chorobą wątroby. Niezależnie od przyczyny jednym ze stałych objawów jest zmęczenie pacjenci z chorobami nerek w stadium niewydolności leczeni są powtarzanymi dializami, co ratuje życie ale powoduje ubytki l’karnityny. Kolejna grupa osób, których kondycja fizyczna ma związek z niedoborami l’karnityny to pacjenci walczący z chorobami nowotworowymi. Przewlekłymi objawami są również przewlekłe zmęczenie, niedobory masy mięśniowej, brak energii. Powiązanie tych objawów z niedoborem l’karnityny było przedmiotem badań naukowych. W jednym z nich poprawę kondycji u 90% obserwowanych pacjentów uzyskano, po wprowadzeniu suplementacji l’karnityny, przy czym stosowane w badaniu klinicznym dawki, były wyższe od stosowanych w postępowaniu prewencyjnym. Wytłumaczenie przyczyn przewlekłego zmęczenia obejmuje cały szereg związków przyczynowo skutkowych. Niestety natura strasznie skomplikowała procesy życiowe. Z jednej strony istnieje tysiące wzajemnych powiązań pomiędzy poszczególnymi procesami, a z drugiej niedobór nawet jednego, istotnego składnika powoduje sporo zamieszania i daleko idące konsekwencje. 


niedziela, 7 lutego 2016


Mam na imię Monika i chcę się z Wami podzielić wiedzą na temat produktów firmy Forever Living Products. Jest to wiedza tym cenniejsza, że jestem osobą niepełnosprawną i co za tym idzie informacje, które ode mnie usłyszycie  pochodzą z pierwszej ręki. Ale o produktach poniżej, a teraz o mnie.

Jestem młodą, ambitną, bardzo optymistyczną osobą podobno nazbyt. No może i rzeczywiście czasem ciut przesadzam. Uważam wszak, że nie należy zasmucać 2 jeśli i tak nie pomoże. Ktoś patrząc z boku nie dowie się, czy ja tak stojąc przed lustrem podziwiam swą urodę, czy szukam kolejnego pryszcza na nosie. Mam w sobie durze pokłady wyrozumiałości i pokory. Potrafię np. kogoś pocieszyć mimo, że strasznie się boję.

Kiedy wchodziłam do Forever nie znałam jeszcze produktów, poznałam je później i poznaję nadal. Interesował mnie sam biznes. Bo kiedy masz produkty, które świetnie się sprzedają, generują wspaniały dochód, w dodatku po pewnym czasie twoją emeryturę i to jeszcze dziedziczną zastanawiasz się czy są takie extra?

Więc dla mnie na początku Forever było tylko 1 z koncepcji biznesu, którą wcieliłam w życie. Biznes ten miał być czymś na kształt 1%.

Tłumaczyłam sobie: Nadal nie wszyscy wiedzą jak przekazać 1% podatku. Lepiej zamówić produkty, z tego masz profit, z resztą raczej dużo większy niż 1% czyjegoś podatku. Tym samym nikt ci nie powie, że 1% już przekazał więc nie może. Z resztą: „Czy ty na pewno chcesz żebrać o 1%”? Niby subkonto masz od kilkunastu lat ale jakoś nigdy nie mogłaś się zmobilizować do zbierania na nie, więc nigdy nie zanotowano na nim wpłat.

Trochę dziwne to dla mnie, że nikt się nie domyślił o co może mi w tym chodzić. No ale trudno będę po prostu czasem zamawiać bo niby gdzie znajdę ( moim zdaniem jakościowo bardzo dobre produkty) w tej cenie (dystrybutorskiej), takiej pojemności, z dostawą do domu i nie wymagające dźwigania całej kosmetyczki tylko kilku?


Zachęcam więc do zapoznania się z ofertą Forever Living Products i przy okazji pomocy w tak naprawdę charytatywnym celu. Jest to jedna z nielicznych okazji, w których w zamian za naprawdę satysfakcjonujące zakupy można komuś pomóc.

wtorek, 2 lutego 2016

Hurtowe dostawy dla SPA, gabinetów kosmetycznych oraz fryzjerskich.

Witam oferuję hurtowe dostawy kosmetyków produkowanych w USA z tym, że marki Flawless by Sonya. Cennik mogę wysłać po podaniu e-maila.
Pozdrawiam
FBO Monika Natkaniec
Produkty pochodzą ze strony www.foreverliving.com.