Witam, zgodnie z tym co napisałam w O zdrowiu:
Mam na imięMonika i chcę się z Wami podzielić wie... http://jaozdrowiu.blogspot.com/2016/02/mam-na-imiemonika-i-chce-sie-z-wami.html?spref=tw.
Dziś napiszę o paście do zębów, a właściwie żelu do mycia zębów Forever Bright.
Z moją główną chorobą wiąże się skłonność do aft. Stosuję ten żel od kwietnia
2015 roku i dzięki temu nie mam ich prawie wcale. Jeśli coś takiego pojawia się
w mojej jamie ustnej to zdecydowanie rzadziej i tylko na dzień, góra dwa, a nie
tak jak kiedyś, że się ciągło i ciągło, prowadząc do gorączki. Natrafiłam na
ten żel będąc już w tym Momocie, kiedy to dziąsła są białe i poranione od past „po
2,50 z marketu”. Polecam go szczególnie wszystkim, którzy mają problemy z
dziąsłami. Z tych względów poleca się go w podręczniku akademickim
„Farmakologia i farmakoterapia w stomatologii” pod redakcją dr Krzemińskiego
pasta z aloesem Forever Bright znajduje się na liście preparatów używanych w
leczeniu chorób przyzębia. Dla bardziej wnikliwych polecam artykuł Lek.
stomatolog Hanna Zwierzchowskiej „Aloes, cud naturalnej medycyny”.
żel ma 130g. Dla porównania drogeryjne pasty mają zazwyczaj
125ml. Jest też bardzo wydajny. W jego składzie nie znajdziemy wody, co jest
częste w przypadku innych past. Naszego żelu wystarczy użyć tylko grudkę aby
dokładnie umyć zęby, a wiadomo, że past mających w składzie wodę zużywamy
więcej. Ponad to żel ten pozostawia uczucie świeżości przez cały dzień. Nie
niszczy szkliwa, jak to czynią niektóre pasty „z marketu”, zwłaszcza
wybielające. Przez co nie stawia przed wyborem: Zdrowe, czy białe? Aloes
posiada naturalne właściwości czyszczące i piorące. Żel myje niezwykle
delikatnie. Poleca się go więc też dla osób z nadwrażliwością zębów. W jego
składzie nie znajdziemy też fluoru dlatego zalecany jest w przypadku problemów
z tarczycą. Fluor wpływa niekorzystnie na naszą tarczycę. W tarczycy ma miejsce
NIS czyli system dostarczania jodu do produkcji hormonów. Jest to miejsce
produkcji hormonów tarczycy. Tarczyca do produkcji tych hormonów potrzebuje
jodu. Tego jodu musi być w tarczycy znacznie więcej niż we krwi. W hormonach
tarczycy FT3 są go 3 cząsteczki, FT4 cztery, w FT2 dwie. Dla tego z braku
jodu można nabawić się np. woli czy niedoczynności tarczy. Fluor ma bardzo podobną
budowę do jodu. Może więc zamiast niego dostać się do tarczycy. Fluor łatwiej
niż jod dostaje się do tarczycy. W momencie kiedy do tarczycy dostaje się
fluor, jod niestety nie. Powoduje to różnego rodzaju choroby również
autoimmunologiczne, a u dzieci rozwija kretynizm.
Polecam też inne moje artykuły z bloga http://jaozdrowiu.blogspot.com/.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz