Co sądzą o aluminium w
kosmetykach nasi zachodni sąsiedzi?
Jak donosi niemiecka
gazeta Der Spiegel, niemiecki rząd postanowił przyjrzeć się ryzyku stosowania
dezodorantów. Pyta. Czy w przyszłości aluminium będzie musiało zostać
oznakowane? Czy dezodoranty sprawiają, że chorujemy? Czy ministerstwo ds.
konsumentów sprawdza jak niebezpieczne jest aluminium w kosmetykach. Zarzuca
się dezodorantom powodowanie raka piersi oraz Alzhaimera. Wiadomość ta, mogła by przynieść producentom poty. Ministerstwo ds. Konsumentów sprawdza ryzyko zachorowań. W lutym 2014 roku Instytut Federalny
ds. Oceny Ryzyka opublikował dokument stwierdzający, że ludzka skóra, na skutek
używania dezodorantów przyswaja więcej aluminium, niż zezwala na to Unia
Europejska. Sole aluminium są zawarte w prawie wszystkich dezodorantach. One
ściągają i zatykają pory potowe. Aluminium jest neurotoksyną, która odkłada się
przede wszystkim w płucach i w kośćcu. Bundestag w odpowiedzi na pytanie partii
Zielonych o konieczność poinformowania konsumentów o zagrożeniach z powodu
użycia soli aluminium.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz