Może Cię to zaskoczy ale nie musisz za bardzo się wysilać aby być Eleganckim.
Powiem więcej najtaniej jest być eleganckim. Tak, tak, dobrze widzisz najtaniej jest być eleganckim. Aby dojść do takiego wniosku należy przypomnieć sobie definicję słowa "elegancki". Dla przypomnienia jest to osoba bądź rzecz odpowiednia, skromna i na swoim miejscu. Czyli po prostu gustowna i ze smakiem, w dobrym tonie, dobrze ułożona. Elegancja nie ma "wyzywać", ma być skromna. Na elegancje nie wydaje się pieniędzy właśnie w związku z tym, że to synonim solidności. Jeśli coś jest solidne to nie trzeba tego zbyt często wymieniać. Dlatego tak ważne jest by posiadać bazę i by ona była na tyle solidna aby ją rzadko kiedy wymieniać.Tak samo jak nikt nie położy sobie makijażu na twarz nie położywszy na na niej bazy, tak samo nikt nie powinien zakładać na siebie ubrań nie włożywszy bazy. Jeśli coś jest solidne i klasyczne to zawsze będzie wyglądało dobrze i zawsze się obroni. Taka baza powinna stanowić około 70% naszej garderoby. Pozostałe 30% to te najnowsze trendy, moda i dodatki. Nasze 30% może być już zdecydowanie mniej solidne, możemy je sobie wymieniać co sezon. Dzięki połączeniu 70%+30% jesteśmy zawsze modni i zawsze na czasie. Zależy ono od temperatury, okoliczności oraz otoczenia. Takie połączenie tworzy nasz własny indywidualny styl. Sąd wzięło się powiedzenie "moda przemija, a styl pozostaje".
W ramach ćwiczeń zajrzyj więc do swojej szafy i ustal "swoją bazę". To może być koszula i spodnie lub tzw. mała czarna (przypominam, że mała czarna wcale nie musi być czarna). Po ustaleniu "bazy" spróbuj wymyślić z nią jak najwięcej kombinacji z posiadanymi ubraniami. Na tej zasadzie najłatwiej Ci będzie dokonać "rekonesansu zawartości szafy", a także ustalić ewentualne braki w niej. Zachęcam do kupowania wyłącznie takich ubrań, które pasują do "bazy".

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz