sobota, 5 września 2015

Co sądzą o aluminium w kosmetykach nasi zachodni sąsiedzi?


Jak donosi niemiecka gazeta Der Spiegel, niemiecki rząd postanowił przyjrzeć się ryzyku stosowania dezodorantów. Pyta. Czy w przyszłości aluminium będzie musiało zostać oznakowane? Czy dezodoranty sprawiają, że chorujemy? Czy ministerstwo ds. konsumentów sprawdza jak niebezpieczne jest aluminium w kosmetykach. Zarzuca się dezodorantom powodowanie raka piersi oraz Alzhaimera. Wiadomość ta, mogła by przynieść producentom poty. Ministerstwo ds. Konsumentów sprawdza ryzyko zachorowań. W lutym 2014 roku Instytut Federalny ds. Oceny Ryzyka opublikował dokument stwierdzający, że ludzka skóra, na skutek używania dezodorantów przyswaja więcej aluminium, niż zezwala na to Unia Europejska. Sole aluminium są zawarte w prawie wszystkich dezodorantach. One ściągają i zatykają pory potowe. Aluminium jest neurotoksyną, która odkłada się przede wszystkim w płucach i w kośćcu. Bundestag w odpowiedzi na pytanie partii Zielonych o konieczność poinformowania konsumentów o zagrożeniach z powodu użycia soli aluminium.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz